Sala Kameralna NOSPR
Kup bilet
Robert Schumann

Frauenliebe und -leben op. 42

sł. Adalbert Chamisso

Hugo Wolf

Auch kleine Dinge können uns entzücken

sł. Paul Heyse

Gesang Weylas

sł. Eduard Mörike

Mignon IV: Kennst du das Land

sł. Johann Wolfgang Goethe

Nachtzauber

sł. Joseph von Eichendorff

Die Zigeunerin

sł. Joseph von Eichendorff

Albert Roussel

bachelier de Salamanque op. 20 nr 1

sł. René Chalupt

Le jardin mouillé op. 3 nr 3

sł. Henri-François-Joseph de Régnier

Invocation op. 8 nr 2

sł. Henri-François-Joseph de Régnier

Nuit d'automne op. 8 nr 3

sł. Henri-François-Joseph de Régnier

Claude Debussy

Chansons de Bilitis

sł. Pierre Louÿs

Alexander von Zemlinsky

Sechs Lieder auf Gedichte von Maurice Maeterlinck op. 13

Sarah Connolly
mezzosopran
Joseph Middleton
fortepian

W cyklach pieśniowych tego recitalu można usłyszeć fantazmatyczny głos kobiety, rozlegający się w wyobraźni mężczyzny: to projekcja ideału żony (Schumann), kochanki (Debussy) i enigmatycznej femme fatale, której tajemnicy nie uda się przeniknąć (Zemlinsky). Coś jednak łączy wszystkie trzy cykle: cień śmierci.

Rok 1840 był dla Schumanna (1810–1856) „rokiem pieśni” (powstało ich wtedy 138) i osobistego szczęścia – po latach starań poślubił Klarę Wieck. To romantyczny paradoks, że skomponowane wówczas cykle pieśni mają wymowę tragiczną. Pieśni cyklu Miłość i życie kobiety do wierszy Adalberta Chamisso przedstawiają etapy miłości: zakochanie, niepewność, oświadczyny, zaręczyny, ślub, ciążę, macierzyństwo, wdowieństwo.

Zbiór Pieśni Bilitis (1894) Pierre’a Louÿsa jest apokryfem, ogłoszonym jako przekład liryki antycznej. Pieśni Bilitis (1897–1898) są wyrazem zmysłowej i pogańskiej natury Debussy’ego (1862–1918). Jednak pastoralne i erotyczne sceny ustępują na końcu pejzażowi zimowemu: świat idylli zostaje odczarowany.

Słuchając Sześciu pieśni op. 13 (1910–1913) Alexandra von Zemlinsky’ego (1871–1942) można mieć wrażenie, że tak pisałby Mahler, gdyby dane mu było żyć dłużej. Atmosfera tego cyklu wiele zawdzięcza magii wierszy Maeterlincka, utrzymanych w konwencji zagadkowej ballady – mowa tu o związku miłości i śmierci, o władaniu przeznaczenia, o głębi tego, co skryte przed ludzkim intelektem. Tę tajemniczą stronę świata, niby na płótnach Gustawa Klimta, reprezentują kobiety.

Program dopełniają pieśni Hugo Wolfa (1860–1903), m.in. arcydzielne Nocne oczarowanie, i Alberta Roussela (1869–1937) z impresjonistycznego okresu jego twórczości.

Marcin Trzęsiok